niedziela, 19 stycznia 2014

#65 Typowa nauka


...Ale sumienie czyste, bo przecież gdzieś tam leżą otwarte notatki, do których co jakich czas podchodzę i zaglądam...

3 komentarze:

  1. fajny blog ;)
    zapraszam do siebie
    jeśli spodoba ci się mój blog to zaobserwuj, na pewno się odwdzięczę ;)
    http://w--ciszy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak zdecydowanie, ja tak samo czasami dostaję "zawiechy" i gapię się w ścianę. Dopiero po kilku minutach uświadamiam sobie co robię. Idealny sposób na marnowanie czasu:) Nie zauważa się jego upływu heh:P

    OdpowiedzUsuń